Drivers not loaded i inne takie kwiatki

W tym roku jakoś zielono mi ;p Tak, tak-po raz kolejny znudził mi się wygląd bloga, więc zajrzałem na rynek motywów i pojawiła się taka oto propozycja, w której to teraz kompozycji znajduje się treść,…

Zbiłem pionę z Javą

Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem, czy jakoś tak… No, ale na własne potrzeby przerobiłem to na „Język na zlecony projekt na uczelni jest moim sojusznikiem”. Zakopałem topór wojenny i już jakiś miesiąc pracuję od…

Wiosno wpadnij przez okno!

Za długo już jest zimno. Ten marazm prędzej, czy później musiał dopaść i mnie. A tak na serio, to witam wszystkich po jakże długim weekendzie majowym. Wypoczęty, ze zmienioną tapetą na ekranie mojego komputera mogę…

Pora na zbieranie materiałów

Ostatnio w zasadzie to nie był nawet wpis, to po prostu była krótka notka. Wszystko wtedy robiłem tylko po to, aby utrzymać ciągłość wpisów. Teraz krótki opis konsekwencji, kiedy to pisałem na siłę i nie…

Nie lubię Javy, bo nie piję kawy

Kiedy pierwszy raz w szkole coś nie coś (to jeszcze w podstawówce, która to była połączona z gimnazjum #gimby_pamiętają) miałem styczność z samym słowem, jakim jest programista, programowanie i kim chcesz być i dlaczego oraz:…

Elektronika zawsze spoko

Dawno nie było wpisów ale to dlatego i tylko dlatego, że zrobiłem sobie 3-dniowe wakacje od wszystkiego. Dzisiaj pogadamy trochę o samym przedmiocie, który nazywa się wstęp do elektroniki i elektrotechniki. No w końcu obiecana…

Pokłoń się! – wstęp do programowania

Październik się kończy, mgła na przyszłość #non_entuzjazm Cześć – dziś wpis odnośnie jednej z obiecanych serii, w której główną rolę grają studia. Nie zwlekając dłużej – wczoraj, tak… wczoraj miałem wstęp do programowania – ćwiczenia…